Przebaczając Wujaszkowi Joe

stalinphone123108-thumb-220x308.jpg

Zgodzę się ze stwierdzeniem autora tekstu (Ronald Radosh, The rebirth of the Stalin cult), że jest rzeczą wysoce zdumiewającą jak niewiele osób zdziwiło to, iż zaskakująco duża część rosyjskiego społeczeństwa opowiedziała się za przebaczeniem Stalinowi i ogłoszeniem go jedną z najpopularniejszych postaci w historii Rosji. (więcej)

Co byśmy pomyśleli, gdyby dziś Niemcy wybrali Adolfa Hitlera na jednego z najbardziej popularnych przywódców w swojej historii? Możemy snuć jedynie rozważania na temat konsekwencji takiego czynu: przesunięcie Niemiec w stronę skrajnej prawicy, a przede wszystkim zupełne fiasko wysiłków włożonych od czasu II wojny światowej w uświadomienie obecnemu pokoleniu Niemców mrocznej przeszłości narodu.

Rozpaczalibyśmy nad tym, co spotkałoby w dzisiejszych Niemczech wiele mniejszości, zwłaszcza żydowskich osadników przybyłych do Niemiec z dawnego ZSRR w poszukiwaniu lepszego życia.

Z pewnością bylibyśmy tym wstrząśnięci. Niewiele osób jest jednak zaskoczonych, gdy dowiadujemy się, że Rosjanie, w ogólnokrajowym sondażu, wybrali Józefa Stalina trzecią najpopularniejszą postacią w historii Rosji. Przynajmniej nie okazał się numerem jeden! Stalin poległ w starciu z Aleksandrem Newskim, który w XIII wieku pokonał germańskich najeźdźców i który w dodatku był jednym z ulubieńców Stalina. Kolejny uczestnik konkursu, który w rankingu popularności prześcignął Wujaszka Joe – jak nazywano Stalina w Ameryce podczas wojny – to premier Stołypin, słynący z walki przeciwko siłom rewolucyjnym na początku XX wieku. Wszyscy byli twardymi ludźmi, którzy umieli rządzić żelazną ręką.

Wskrzeszenie Stalina odbywa się w czasach, gdy sprzeniewierzanie się historii jest podsycane przez reżim Putina. To pod jego rządami został przywrócony do życia dawny radziecki hymn narodowy, tyle że z nowym tekstem, stworzonym jednak przez tego samego człowieka, który skomponował pierwotną wersję hymnu właśnie za czasów Stalina.

Zmumifikowane ciało dyktatora do dziś znajduje się na Placu Czerwonym i wystawiane jest dla oczu zwiedzających, nie ma bowiem żadnych widoków na rychłe zamknięcie mauzoleum. Za to nowe podręczniki szkolne wykonane na zamówienie rządu wychwalają Stalina jako największego przywódcę czasów wojny, który pokonał nazistów i uczynił ze starej Rosji potężne i nowoczesne państwo.

NA ZDJĘCIU: nowy model obudowy telefonu Nokia z wizerunkiem Stalina, dostępny w moskiewskich sklepach. Więcej na ten temat znajdziecie tu.

3 komentarzy do “Przebaczając Wujaszkowi Joe

  1. Stalin był na pierwszym miejscu! Według "DZIENNIKA":

    W trwającym od końca maja plebiscycie "Imię Rosji" Stalin cały czas zajmował wysoką pozycję. Skandal wybuchł pod koniec lipca, kiedy okazało się, że czerwony kat zajmuje pierwsze miejsce na liście i zyskuje coraz większą przewagę nad konkurentami. Wówczas telewizja Rossija, która organizowała plebiscyt, zaapelowała do widzów o głosowanie na kogoś innego. Gdy to nie pomogło, wyzerowała licznik pod pretekstem hakerskich ataków na serwer.

  2. @ no isms: wątpię, by był to wyraz popularności – o ile jeszcze Lenin niektórych "pociąga" (vide Slavoj Żiżek), a Che to "idol" (powiedzmy sobie szczerze, bardzo umowny i przejściowy) dla części nastolatków, to ze Stalinem sprawa ma się nieco inaczej. Zgadzam się, że opisany przez Ciebie na blogu przykład jest oburzający, ale mimo wszystko wydaje się, że to bardzo unikalna sprawa, a zjawisko niezbyt częste; podsumowując – musiałeś trafić na swego rodzaju "białego kruka" 😉

    Mimo wszystko zastanawia mnie jednak, dlaczego przyrównujesz koszulkę z portretem Stalina do koszulki jawnie dyskryminującej Żydów. To pierwsze to tylko portret, reprodukcja jaką możesz znaleźć choćby w książkach historycznych. Nie obraża nikogo, nie mówi nikomu: Ty jesteś gorszy. Jest obrzydliwa – bo przedstawia obrzydliwą postać, ale nie rani tak mocno jak tak bezpośredni napis na koszulce. Taka to jest różnica – jak dla mnie przynajmniej.

    Pozdrawiam,

    Artur

Komentowanie wyłączone.