Co wynika z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. Julii Tymoszenko?

W krótkim odstępie czasu Europejski Trybunał Praw Człowieka dwa razy orzekł, iż Ukraina bezpodstawnie pozbawiła wolności zarówno Jurija Łucenkę, byłego ministra spraw wewnętrznych, jak i Julię Tymoszenko, byłą premier. Co z tego wynika?

Julia Tymoszenko (fot. European Parliament / Pietro Naj-Oleari / Flickr)
Julia Tymoszenko (fot. European Parliament / Pietro Naj-Oleari / Flickr)

W czasie trwania drugiego dnia konferencji “Polska polityka zagraniczna – wyzwanie regionalne czy globalne?”, 30 kwietnia, trybunał w Strasburgu wydał wyrok ws. skargi Julii Tymoszenko na Ukrainę. Orzekł, iż doszło do naruszenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ukraińska opozycjonistka dostała aksjologiczne wsparcie, na jeden dzień jej sprawa wróciła do mediów, a rząd ukraiński – który mimo wszystko prawdopodobnie spodziewał się takiego wyroku – postawiony został w niekomfortowej sytuacji.

Należy podkreślić, iż w krótkim czasie Trybunał dwa razy orzekł, iż Ukraina bezpodstawnie pozbawiła wolności zarówno Jurija Łucenkę, byłego ministra spraw wewnętrznych, jak i Julię Tymoszenko, byłą premier. Jednocześnie jednak gorąco zachęcam do zajrzenia do samych wyroków, bo one dużo mówią o stanowisku przyjętym przez Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Orzeczenie ETPCz ws. Jurija Łucenki Orzeczenie ETPC ws. Julii Tymoszenko
1.  Joins to the merits the Government’s objection concerning exhaustion of domestic remedies, and rejects it after an examination on the merits;

2.  Declares the application admissible;

3.  Holds that there has been a violation of Article5 § 1 of the Convention on account of the applicant’s arrest;

4. Holds that there has been a violation of Article5 § 1 of the Convention on account of the applicant’s ensuing detention;

5.  Holds that there has been a violation of Article5 § 2 of the Convention;

6.  Holds that there has been a violation of Article5 § 3 of the Convention as regards the applicant’s right to “be brought promptly before a judge” following his arrest;

7.  Holds that there has been a violation of Article5 § 3 of the Convention on account of the applicant’s detention;

8.  Holds that there has been a violation of Article5 § 4 of the Convention;

9.  Holds that there has been a violation of Article 18 of the Convention taken in conjunction with Article 5;

10.  Holds

(a)  that the respondent State is to pay the applicant, within three months from the date on which the judgment becomes final in accordance with Article 44 § 2 of the Convention, EUR 15,000 (fifteen thousand euros), plus any tax that may be chargeable, in respect of non-pecuniary damage, to be converted into Ukrainian hryvnias at the rate applicable at the date of settlement;

(b)  that from the expiry of the above-mentioned three months until settlement simple interest shall be payable on the above amount at a rate equal to the marginal lending rate of the European Central Bank during the default period plus three percentage points.

1.  Declares unanimously the complaint under Article 3 of the Convention concerning the applicant’s alleged ill-treatment during her transfer to the hospital on 20 April 2012 and its investigation, as well as the complaints under Articles 5 and 18 of the Convention, admissible and the remainder of the application inadmissible;

2.  Holds by 4 votes to 3 that there has been no violation of Article 3 of the Convention in respect of the applicant’s complaint concerning her alleged ill-treatment during her transfer to the hospital on 20 April 2012 and the effectiveness of the domestic investigation;

3.  Holds unanimously that there has been a violation of Article 5 § 1 of the Convention;

4.  Holds unanimously that there has been a violation of Article 5 § 4 of the Convention;

5.  Holds unanimously that there has been a violation of Article 5 § 5 of the Convention;

6.  Holds unanimously that there has been a violation of Article 18 of the Convention taken together with Article 5 of the Convention.

 

W przypadku Julii Tymoszenko najbardziej dramatyczne było głosowanie sędziów nad kwestią stosowania wobec niej tortur lub poniżającego traktowania albo karania w czasie jej transportu do szpitala. Za przyjęciem, iż miało to miejsce głosowało 3 sędziów, przeciwko było 4. Nie stwierdzono naruszenia w tej materii.  W innych kwestiach nie było sporu. Uznano, iż Julia Tymoszenko została aresztowana niezgodnie z prawem, że nie posiadała odpowiedniej drogi odwoławczej, a także że nie umożliwiono jej otrzymania odszkodowania z tytułu wyżej wymienionych naruszeń. Trybunał stwierdził także, że doszło do naruszenia art. 5 oraz art. 18 Konwencji czytanych razem. Art. 18 stanowi, iż ograniczenia praw i wolności, na które zezwala Konwencja, nie będą stosowane dla innych celów, niż wprowadza je Konwencja. Trybunał jasno określił więc- a przynajmniej ja to tak rozumiem – że cel ograniczenia prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego Julii Tymoszenko był inny, aniżeli ten przewidziany w Konwencji. W moim odczuciu to wyraźna sugestia, iż aresztowanie miało charakter nie tylko bezprawny, ale także polityczny.

Co ciekawe, Julia Tymoszenko, w przeciwieństwie do Jurija Łucenki, nie otrzymała zadośćuczynienia. Porównanie wyroków pokazuje, iż – pomijając wspomniane 15 tysięcy euro – są one niezwykle do siebie podobne. I tutaj i tutaj stwierdzono JEDYNIE naruszenie prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego w związku z cytowanym już art. 18. Faktycznie Trybunał nie zabrał głosu i ograniczył się do stwierdzenia tego, co z politycznego punktu widzenia było najbardziej komfortowe. Ukraina bowiem nie miała obowiązku zwolnienia Łucenki z więzienia (jednak prezydent Janukowycz ułaskawił go na początku kwietnia – warto podkreślić udział Aleksandra Kwaśniewskiego w negocjowaniu tej decyzji). Identycznie sprawa prezentuje się z Julią Tymoszenko – jej prawnicy zapowiadają dalszą batalię w ukraińskich sądach, jednak Trybunał nie stwierdził naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego, a jedynie jej bezprawne aresztowanie. Ukraina nie jest zatem “na musie”, aby ją wypuścić. Co więcej, jeżeli kolejne sprawy sądowe wobec Tymoszenko będą kontynuowane, szykuje się sequel w Strasburgu.

Oczywiście, wyrok ETPCz jest z jednej strony dla ukraińskich władz bardzo niewygodny, bo prezentuje ten kraj jako miejsce, gdzie łamane są prawa człowieka, a sądy nie są niezależne, ale z drugiej strony jest to potencjalna szansa. Skoro po podobnym wyroku można było ułaskawić Łucenkę, to teoretycznie taką samą drogę mogłaby powtórzyć Julia Tymoszenko. Na 3 dni przed wyrokiem ETPCz komisja prezydencka ds. ułaskawień wykluczyła, tymczasowo, możliwość ułaskawienia byłej premier, a prezydent Janukowycz podkreślał, że nie może tego zrobić przed zakończeniem się wszystkich postępowań sądowych toczących się przeciwko Tymoszenko.

Bardziej odbieram to jako stanowisko polityczne, aniżeli prawne. Po ułaskawieniu Łucenki trudno jednak nie wierzyć w to, iż jest to sprawa do wynegocjowania. Przekonanie Janukowycza będzie jednak dużo cięższe w obecnej sytuacji politycznej. Popularna jest też opinia, iż jak długo Janukowycz będzie prezydentem tak długo Julia Tymoszenko siedzieć będzie za kratami.  Wyrok, paradoksalnie, otworzył Janukowyczowi nowe rozwiązania, chociaż równocześnie podniósł wymagania, jakie będzie przed nim stawiać Unia Europejska.