Bliski Wschód: kraina niepewności i niespodzianek

5. Iran może zrezygnować z rozwoju programu atomowego pod naciskiem pokojowych środków

atomNadzieje na osiągnięcie porozumienia z Iranem są według mnie złudne. Problem trwa od bardzo dawna, a kolejne, przeciągające się rundy negocjacji są jedynie bardzo cennym dla Iranu zyskiem czasu. Tymczasem wraz z każdym raportem IAEA sytuacja przedstawiana jest w co raz ciemniejszych barwach, służby wywiadowcze USA i Izraela co jakiś czas natrafiają na ślady nowych placówek związanych z programem, a i sam Iran szczyci się swoimi postępami i z dumą ogłasza plany dotyczące instalacji większych ilości nowoczesnych wirówek do wzbogacania uranu.

Obecnie Iran może czuć się bardzo pewnie, nie zanosi się bowiem, że USA zdecydują się na interwencję, a samodzielny atak Izraela raczej w niewielkim stopniu zaszkodzi programowi. Nie to jest jednak najważniejsze. Historia ostatniego dwudziestolecia uczy ajatollahów, że aby móc ochronić własne interesy i przetrwanie reżimu broń atomowa jest niezbędna. Tej lekcji udzielili im sami Amerykanie obalając reżimy iracki i przyczyniając się do obaleniu władzy w Libii. Oba te kraje na pewnym etapie swojej historii zrezygnowały z programu atomowego, co w efekcie kosztowało Hussajna i Kaddafiego nie tylko władzę, ale i życie.

Wydaje się również, że choć polityczna pozycja Iranu w regionie jest obecnie słabsza, niż dwa lata temu, co ma związek z kłopotami jego najważniejszych sojuszników, to pozycja Teheranu wobec zagrożenia atakiem ze strony USA się wzmacnia. Ma to związek z kłopotami budżetowymi amerykańskich sił zbrojnych i wyzwaniami stojącymi przed Stanami Zjednoczonymi w innych rejonach globu. Dlatego dziś trudno wskazać czynniki, które miałyby skłonić Iran do zawieszenia prac nad bronią atomową.

6. Inne państwa regionu nie będą dążyć do stworzenia własnych programów atomowych

Jeżeli Iran zbuduje broń atomową, to drogą tą podążą inne państwa, które będą musiały w szybki sposób zredukować irańską przewagę i zniwelować zaburzenie równowagi w regionie. Państwem, które będzie chciało wyposażyć się w broń jądrową na pewno będzie Arabia Saudyjska (i być może ZEA), która w co raz mniejszym stopniu może polegać na amerykańskich gwarancjach. Atomowe ambicje mogą również odrodzić się w Egipcie, który ma pewne tradycje na tym polu, a także w Turcji, którą potencjał do tego predysponuje.

Możliwość zewnętrznego wpływu na środowisko, w którym tylu aktorów posiada broń atomową ulegnie gwałtownemu zmniejszeniu.

  1. Zmierzch dyktatorów
  2. Ewolucja islamskiego terroryzmu
  3. Brak wojen między aktorami państwowymi
  4. Polityczny opór wobec współpracy z USA
  5. Iran może zrezygnować z rozwoju programu atomowego pod naciskiem pokojowych środków
  6. Inne państwa regionu nie będą dążyć do stworzenia własnych programów atomowych
  7. Amerykanie nie będą w najbliższym czasie walczyć