Bliski Wschód: kraina niepewności i niespodzianek

1. Zmierzch dyktatorów

Demonstracja przeciw Assadowi (Flickr:garda-cc)
Demonstracja przeciw Assadowi (Flickr:garda-cc)

Ponad dwa lata temu Zachód fetował “arabską wiosnę”. Oklaskiwano zmierzch dyktatorów, których wcześniej wspierano, z którymi z powodzeniem współpracowano. Komentatorzy porównywali wydarzenia bliskowschodnie do naszych – wschodnioeuropejskich, związanych z końcem Zimnej Wojny. Jak cały “arabskowiosenny ruch” się dalej potoczył doskonale wiemy. Faktem jest, że ze świata arabskiego większość dyktatorów wymiotło. Ostatni trzymają się władzy ostatkami sił (Assad) lub czują co raz bardziej chwiejny grunt pod stopami (GCC).

Czy Bliski Wschód bez dyktatorów to środowisko, do którego zdążymy się przyzwyczaić? Być może nie. Ma na to wpływ kilka czynników. Po pierwsze ci, którzy przejmują władzę w państwach arabskich w sposób naturalny dla tego obszaru dryfują w kierunku dyktatorskiej władzy, choć starają się utrzymywać swoje działania za demokratyczną fasadą (Egipt, Jemen, być może Afganistan). Po drugie radykalizacja mas ludności arabskiej, które demokrację pojmują w sposób bardzo specyficzny, może doprowadzić do umocnienia się reżimów o wiele bardziej radykalnych i opresyjnych niż te obalone, w których prędzej czy później pojawią się jednostki wybitne, zdolne wytrwać przy władzy przez wiele “kadencji”. Po trzecie Zachód, który jest słaby i niechętny mieszaniu się w sprawy Bliskiego Wschodu jak nigdy wcześniej, może zechcieć wrócić do sprawdzonej metody kontrolowania regionu.

To ostatnie rozwiązanie wydaje mi się bardzo możliwe. Eksperyment nie wypalił, a my nie mamy możliwości ułożenia stosunków na Bliskim Wschodzie po naszej myśli. Dlaczego nie odwołać się więc do znanych rozwiązań, które ponadto w o wiele mniejszym stopniu niż zbrojne interwencje brudzą ręce?

  1. Zmierzch dyktatorów
  2. Ewolucja islamskiego terroryzmu
  3. Brak wojen między aktorami państwowymi
  4. Polityczny opór wobec współpracy z USA
  5. Iran może zrezygnować z rozwoju programu atomowego pod naciskiem pokojowych środków
  6. Inne państwa regionu nie będą dążyć do stworzenia własnych programów atomowych
  7. Amerykanie nie będą w najbliższym czasie walczyć