Netanjahu znów premierem. Wstępne wyniki wyborów parlamentarnych w Izraelu

Pierwsze sondaże powyborcze w Izraelu wskazują na niewielką przewagę partii prawicowych, które zdobyły łącznie 61 lub 62 mandaty ze 120 miejsc w Knessecie.

Flaga IzraelaWedług badań exit polls najwięcej mandatów (ok. 31 lub 32) w zakończonych wyborach parlamentarnych w Izraelu zdobyła koalicja Likudu, partii premiera Netanjahu, z Naszym Domem Izrael, której przywódcą jest Avigdor Lieberman, były wicepremier i minister spraw zagranicznych w obecnym rządzie. Mimo wygranej, Netanjahu nie może być do końca zadowolony: przedwyborcze sondaże wskazywały na bardziej przekonujące zwycięstwo jego partii.

Zaskoczeniem jest drugie miejsce, które – z 19 mandatami – miało zdobyć centrowe ugrupowanie Jesz Adit założone w ubiegłym roku przez byłą gwiazdę izraelskiej telewizji, Jaira Lapida. Na trzecim miejscu uplasowała się lewicowa Partia Pracy (17 mandatów), a za nią prawicowe Habajit Hajehudi (proosadnicza, nacjonalistyczna) oraz Szas (reprezentująca religijnych ortodoksów), obie z 12 mandatami. Partie reprezentujące mniejszość arabską zdobyły ok. 11 mandatów.

Do parlamentu wejdzie także najprawdopodobniej ugrupowanie Hatnua założone przez Cipi Liwni, socjalliberałowie z Merec oraz Parta Tory (wszystkie po 7 mandatów), zaś poza parlamentem pozostanie – posiadająca najwięcej przedstawicieli w obecnym Knessecie – Kadima.

Frekwencja była wysoka, wyniosła według pierwszych szacunków około 66,5 proc.

Oficjalne wyniki powinniśmy poznać w ciągu najbliższych godzin.

Źródła: Jerusalem Post, Haarec, Reuters.