Sean Parnell: „Pluton Wyrzutków”

„Pluton Wyrzutków” to zapis wspomnień Seana Parnella, byłego komandosa biorącego udział w konflikcie afgańskim. Autor z niezwykłym talentem zabiera nas w sam środek pogranicza afgańsko-pakistańskiego i pokazuje jak wygląda wojna od środka.

Pluton Wyrzutków (Źródło: Wydawnictwo Literackie)

„Pluton Wyrzutków” to zapis wspomnień Seana Parnella, byłego komandosa, który dowodził legendarnym oddziałem uczestniczącym w wojnie z afgańskimi powstańcami. Książka jest przeznaczona dla wszystkich: znawców tematyki afgańskiej i ludzi nie posiadających takiej wiedzy. Pozwala przenieść się na pole bitwy i oczami wyobraźni widzieć wszystko to, co tam się działo. Autor przedstawił nie tylko suchy opis sytuacji, ale także przytacza rozmowy i własne myśli, które przychodziły mu do głowy podczas wykonywania obowiązków. Z jednej strony widzimy przyjaźń i oddanie, z innej rozterki moralne i wojenną rzeczywistość.

Trzeba przyznać, że autor książki z niezwykłym talentem zabiera nas w sam środek pogranicza afgańsko-pakistańskiego i pokazuje jak wygląda wojna od środka.

Dowiemy się kim są „tłumki”, jakie motywacje przyświecały bohaterom chcącym uczestniczyć w wojnie oraz jak wygląda normalne życie w wojskowej bazie. Przekonamy się także jak wyglądały kontakty z Afgańczykami stojącymi po stronie sił koalicji i czy zawsze byli oni wobec żołnierzy lojalni.

 Otwarte usta, płytki, gwałtowny oddech. Był w szoku. Widziałem afgański piasek między jego zębami.

– Nic ci nie będzie, brachu – powiedziałem.

– Dostałem w plecy.

Co?

Kiedy wszyscy się przewróciliśmy, Baldwin został trafiony w lędźwiową część kręgosłupa. Do tej chwili nie mieliśmy o tym pojęcia.

– Nie czuje nóg.

Złapał moją rękę i ścisnął ją mocno, patrząc na mnie oczami wielkimi jak spodki. Był osłabiony, ale ogarniający go strach po raz ostatni dodał mu teraz sił.

Wedle słów autora książka jest przede wszystkim relacją z wojennej rzeczywistości Afganistanu, gdzie jego żołnierze byli ciągle w bezpośrednim kontakcie z wrogiem. „Pluton Wyrzutków” został nagrodzony siedmioma Brązowymi Gwiazdami, dwunastoma wyróżnieniami za odwagę i trzydziestoma dwoma Purpurowymi Sercami. – Chciałbym jeszcze podkreślić, że „Pluton Wyrzutków” należy do literatury faktu, a wszystkie opisane zdarzenia zaszły naprawdę – dodaje Sean Parnell.

Sam Parnell jest byłym komandosem sił powietrznodesantowych. Służył w 10. Dywizji Górskiej, otrzymał dwie Brązowe Gwiazdy oraz Purpurowe Serce. Z wojska odszedł w stopniu kapitana. Teraz zajmuje się pracą naukową na Uniwersytecie Duquesne, gdzie pracuje nad doktoratem. Drugim autorem jest John Bruning, który ma na swoim koncie piętnaście pozycji literatury faktu. W 2010 roku dołączył do sił koalicji w Afganistanie, by przekonać się jak naprawdę wyglądają wojenne realia w tym regionie.

Nieprzyjacielski bojownik czekał na swój koniec, jego ust nie poruszała żadna modlitwa, a jedyną bronią pozostawały wwiercające się we mnie oczy. Czułem, jak ich spojrzenie mnie zatruwa.

– No już, panie poruczniku! Niech mi pan pozwoli go załatwić!

Bardzo chciałem wydać ten rozkaz i zobaczyć, jak rebeliant umiera.

– Nie.

– Co? Znaczy się, jak to nie?

Ranny ani na chwilę nie spuszczał ze mnie oka (…).

Na książkę składa się 437 stron zgrupowanych w 4 części, dając łącznie dwadzieścia osiem rozdziałów. Pozycja zawiera mapkę afgańskiego Okręgu Barmal z dokładną legendą i oznaczeniem miejsc najważniejszych walk. W środku znajdziemy także zdjęcia, które pozwolą nam lepiej wczuć się w atmosferę opisywanych relacji. Na końcu znajdziemy słowniczek.

Książkę można polecić każdemu, kto choć na chwilę chciałby znaleźć się w centrum walk sił koalicji z powstańcami i przekonać się na własnej skórze, czym jest wojna. Pozycja ta jest wyjątkowa ze względu na relację z pierwszej ręki. Nie musisz być znawcą tematu, aby Pluton Wyrzutków wciągnął Cię na długie godziny!