Incydent w Zatoce Perskiej: amerykański okręt ostrzelał cywilną łódź. Pomyłka czy odpowiedź na próbę zamachu?

Dziś na wodach Zatoki Perskiej, w pobliżu leżącego nieopodal Dubaju portu Jebel Ali, doszło do incydentu. Amerykański okręt USNS Rappahannock ostrzelał niewielką cywilną łódź. W wyniku ostrzału zginął jeden z pasażerów łodzi. Amerykańska jednostka postępowała według obowiązujących na wodach Zatoki Perskiej procedur. Po oddaniu strzałów ostrzegawczych i kilkukrotnych wezwaniach do zmiany kursu, ostrzelała łódź z ostrej amunicji. Na razie brak dalszych informacji na temat incydentu.

Nie wiadomo czy mamy do czynienia z wypadkiem, czy z próbą ataku na amerykańską jednostkę. Istnieje możliwość, że była to próba zamachu podobna do tego, którego ofiarą padł w 2000 roku USS Cole. Wówczas wyładowana materiałami wybuchowymi niewielka łódź poważnie uszkodziła amerykański niszczyciel na wodach Zatoki Adeńskiej. Zginęło kilkunastu amerykańskich marynarzy. Możliwość ta wydaje się tym bardziej prawdopodobna, że USNS Rappahannock jest wojskowym tankowcem, który zaopatruje w paliwo inne jednostki. Efekty zamachu na tę jednostkę mogły być wyjątkowo niszczycielskie.

Ze względu na miejsce, w którym doszło do wypadku, najprawdopodobniej można jednak wykluczyć, żeby była to łódź należąca do irańskiej gwardii republikańskiej.

Póki co należy jednak czekać na dalsze szczegóły.

Źródło:www.centcom.mil.