Szef syryjskiej Gwardii Republikańskiej opuszcza Baszara al-Assada i ucieka z kraju

Generał Manaf Tlas, wieloletni przyjaciel Baszara al-Assada i dowódca Gwardii Republikańskiej chroniącej prezydenta i jego rodzinę, uciekł do Turcji. Zdaniem syryjskiej opozycji, decyzja gen. Tlasa związana była z niezgodą na coraz brutalniejsze metody stosowane przez aparat bezpieczeństwa wobec ludności cywilnej i rzekomych opozycjonistów.

Generał opowiadał się za pokojowym rozwiązaniem konfliktu między władzą, a opozycją. Ekspert ds. polityki bliskowschodniej, Joshua Landis twierdzi, że niedawno Tlas miał wynegocjować porozumienie z oddziałami opozycji walczącymi na przedmieściach Damaszku, na mocy którego mogło dojść do zaprzestania walk, jednak inni doradcy Assada sprzeciwili się takiemu rozwiązaniu. Być może właśnie to wydarzenie spowodowało, że dowódca Gwardii podjął taką decyzję.

Wcześniej pisaliśmy, że Gwardia Republikańska de facto uwięziła prezydenta i jego rodzinę w pałacu prezydenckim, choć nie znaliśmy przyczyny takiego stanu rzeczy. Być może dowódca Gwardii potwierdzi spekulacje, że było to spowodowane konfliktem między nim, a Assadem w sprawie rozwiązania konfliktu syryjskiego.

Ucieczka gen. Tlasa jest symptomatyczna z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, jest to osoba z najbliższego, najbardziej zaufanego kręgu współpracowników Baszara al-Assada, mająca dostęp do wielu poufnych informacji i danych. Po drugie, Tlas był drugim najważniejszym – po wiceprezydencie Faruku al-Szarze – sunnitą w kręgach rządowych, więc jeśli społeczność międzynarodowa w ramach procesu pokojowego chciałaby utworzyć rząd tymczasowy pod przewodnictwem sunnity (przedstawiciela najpowszechniejszego w Syrii odłamu islamu), Tlas mógłby stanąć na jego czele.

Turcja jak na razie nie potwierdziła oficjalnie, że Tlas przebywa  na jej terytorium. Nie jest również pewne, czy dowódca Gwardii poprze opozycję.

Źródła: Al Jazeera, Syria Comment.