Fala ataków bombowych w Iraku. 93 ofiary w 24 godziny

Flaga IrakuIRAK – W ciągu zaledwie 24 godzin co najmniej 82 osoby (aktualizacja z 12:49 – już 93 osoby ) zginęły w wyniku skoordynowanych ataków w Iraku. Ponad setka Irakijczyków została w nich ranna, więc liczba ofiar może jeszcze niestety wzrosnąć. Celem ataków były budynki administracji lub policji w 12 miastach na terenie kraju, głównie w dzielnicach zamieszkiwanych przez szyitów, oraz baza wojskowa.

Za atakami stoi najprawdopodobniej iracka al-Kaida, której przedstawiciel zapowiedział w weekend, że organizacja zamierza zintensyfikować swoje działania. „Większość irackich sunnitów popiera al-Kaidę i oczekuje jej powrotu” – miał powiedzieć Abu Bakr al-Baghdadi w przemówieniu zamieszczonym na jednej ze stron internetowych.

Jak na razie jest to najbardziej krwawy dzień od wycofania się wojsk amerykańskich w zeszłym roku. Po kilku stosunkowo spokojnych miesiącach, fala przemocy przybrała na sile w czerwcu, ale pisaliśmy, że lipiec nie zapowiadał się lepiej. Istnieje uzasadniona obawa, że to dopiero początek intensywnego konfliktu między sunnitami, a szyitami, i wkrótce czeka nas powrót do walk, które w latach 2006-2007 codziennie zbierały krwawe żniwo wśród Irakijczyków.

AKTUALIZACJA: Media donoszą już o co najmniej 93 ofiarach ataków. Ponad 170 osób odniosło obrażenia.

Źródła: usatoday.com, NYT, nbcnews.com, Reuters.