Zamach na szyickich pielgrzymów w pakistańskim Beludżystanie

W Kwecie, stolicy pakistańskiej prowincji Beludżystan, doszło do zamachu bombowego na autobus wiozący szyickich pielgrzymów. W wyniku silnej eksplozji zginęło co najmniej 13 osób, a 25 zostało rannych. Ładunek o wadze co najmniej 40 kg został odpalony zdalnie, gdy doszło do stłuczki autobusu z samochodem osobowym. Nie wiadomo jeszcze, czy znajdował się on w rzeczonym samochodzie, czy został umieszczony gdzieś w pobliżu drogi.

Choć premier Pakistanu oraz władze Beludżystanu potępiły zamach, mało prawdopodobne jest, aby udało się zapobiec kolejnym atakom. Beludżystan stał się areną krwawej rywalizacji między stanowiącymi większość populacji prowincji sunnitami, a tworzącymi liczną mniejszość szyitami. Choć biorą w nich udział radykałowie z obu grup, to sunnici częściej i brutalniej atakują swoich przeciwników.

Sytuacja w prowincji jest o tyle poważna, że na podziały wyznaniowe nakłada się konflikt między rządem centralnym, a beludżyjskimi separatystami (wyznawcami sunnizmu). Szyici w tej grze są najmniejszym z pionków: separatyści są powiązani z grupami odpowiedzialnymi za ataki na nich, a władze w Islamabadzie traktują ich instrumentalnie, jako dowód, że Beludżowie sami nie są w stanie sobą rządzić.

Źródła: dawn.com, thenews.com.pk.