Putin w Izraelu będzie rozmawiał z Netanjahu o Iranie i Syrii

Prezydent Rosji Władimir Putin odbędzie dziś wizytę w Izraelu i spotka się z premierem Netanjahu i prezydentem Peresem. Rozmowy z przedstawicielami władz izraelskich będą dotyczyć głównie syryjskiej wojny domowej i irańskich aspiracji atomowych – spraw, do których oba państwa mają zupełnie odmienne podejścia.

Syria od lat jest głównym sojusznikiem Rosji w regionie. Na jej terytorium, w porcie Tartus znajduje się baza rosyjskiej marynarki wojennej, a reżim Assada jest jednym z głównych odbiorców rosyjskiego sprzętu wojskowego. Mimo krwawej wojny domowej, Moskwa odmawia współpracy ze społecznością międzynarodową w celu zakończenia konfliktu i nadal sprzedaje broń rządowi w Damaszku.

Iran również należy do ważnych sojuszników Moskwy na Bliskim Wschodzie. To Rosjanie dokończyli budowę reaktora w Buszerze i to oni – wraz z Chińczykami – są głównymi adwokatami państwa ajatollahów na arenie międzynarodowej. Federacja Rosyjska również dostarcza sprzęt wojskowy rządowi w Teheranie.

Niestabilność Syrii i program atomowy Iranu to kwestie o fundamentalnym znaczeniu dla bezpieczeństwa Izraela. Zarówno Syria, jak i Iran uznawane są za głównych przeciwników tego państwa w regionie, więc wspieranie Damaszku i Teheranu przez Moskwę jest nie na rękę jego władzom.

Władimir Putin jutro odwiedzi Jordanię.