Mohammed Mursi: kim jest nowy prezydent Egiptu?

Mohammed Mursi, kandydat Partii Wolności i Sprawiedliwości został nowym prezydentem Egiptu. Wygrał tym samym w drugiej turze z Ahmedem Szafikiem, ostatnim premierem rządów Hosniego Mubaraka zdobywając prawie 52% głosów. Frekwencja wyborcza wyniosła 51,58%.

Mohammed Morsi (Zdjęcie: Flickr/Jonathan Rashad-CC)
Mohammed Morsi (Zdjęcie: Flickr/Jonathan Rashad-CC)

Przed oficjalnym wynikiem wyborów prezydenckich obaj kandydaci ogłosili swoje zwycięstwo opierając się na własnych sondażach. W dniu ogłoszenia wyników na znanym dzięki egipskiej rewolucji placu Tahrir zebrał się wielotysięczny tłum, który otwarcie kibicował kandydatowi Bractwa Muzułmańskiego. W obawie przed wygraną Szafika władze wojskowe zabezpieczyły cały teren. Jednak po ogłoszeniu wyników cały tłum wiwatował na cześć nowego prezydenta krzycząc „Bóg jest wielki” oraz machając plakatami z wizerunkiem Mursiego i flagami Egiptu. Partia Wolności i Sprawiedliwości określiła wynik mianem „hołdu dla męczenników rewolucji”.

Kim jest nowy prezydent Egiptu?

Mohamed Mursi (Muhammad Morsi) urodził się 20 sierpnia 1951 roku w północnym Egipcie. Uzyskał dwa dyplomy inżynierskie na Uniwersytecie Kairskim w roku 1975 i 1978. Następnie naukę kontynuował w Stanach Zjednoczonych, gdzie w końcu uzyskał tytuł doktora inżynierii w roku 1982. Trzy lata później wraca do Egiptu, gdzie zaczyna pracę wykładowcy akademickiego. W latach 2000-2005 był posłem niezależnym, ale związanym z nielegalnym wtedy Bractwem Muzułmańskim. Za swoją prace w parlamencie zostaje w końcu rzecznikiem Bractwa, jego kariera polityczna rozkwita w czasie Arabskiej Rewolucji, gdy w 2011 roku zostaje przywódcą Partii Wolności i Sprawiedliwości, a po wykluczeniu z wyborów Chairata al-Szatera staje się kandydatem na urząd prezydenta. 24 czerwca 2012 roku wygrywa wybory i zostaje prezydentem Egiptu. Jest żonaty i ma czwórkę dzieci.

Poglądy i plany Mursiego

Hasło Mohameda Mursiego, z którym startował do wyborów brzmiało „nasza siła w naszej jedności” i odnosiło się do planów zjednoczenia egipskiego narodu. W pierwszym powyborczym przemówieniu nadal je podkreślał mówiąc, że „muzułmanie i chrześcijanie, kobiety i mężczyźni, młodzi i starzy – wszyscy jesteście moją rodziną”.

Program wyborczy przedstawiany przez kandydata Partii Wolności i Sprawiedliwości opierał się głównie na tzw. „projekcie odrodzenia”, który zakładał szukanie różnych rozwiązań problemów nękających Egipt. W czasie kampanii Mursi wielokrotnie podkreślał swoją wolę zbudowania demokratycznego, obywatelskiego i nowoczesnego państwa, które nawet po objęciu całości władzy przez Bractwo Muzułmańskie nie stanie się państwem wyznaniowym.

I. Gospodarka

Poglądy polityczne Mohameda Mursiego dotyczące gospodarki opierają się głównie na stworzeniu odpowiednich warunków wolnościowych, co tym samym czyni go zwolennikiem wolności gospodarczej. Państwo ma za zadanie jednak zwiększyć rolę usług społecznych. W kampanii wyborczej Mursi obiecywał zmniejszenie bezrobocia do 7% w czasie pierwszej kadencji, a także zmniejszenie długu publicznego. Dodatkowo proponuje wprowadzenie dwuprocentowego podatku, który miałby być przekazywany na fundacje dobroczynne wspierające najbiedniejszych obywateli.

II. Religia

Mursi jako kandydat Partii Wolności i Sprawiedliwości, związanej z Bractwem Muzułmańskim wielokrotnie w swoich publicznych wystąpieniach odwoływał się do roli islamu w państwie. Jego zdaniem rola religii w społeczeństwie egipskim jest nie do przecenienia i zawsze to organizacje islamskie stanowiły grunt dla działań pro-obywatelskich. Proponuje także, aby ustanowić tzw. „radę uczonych”, która miałaby doradzać parlamentowi. Jej decyzje nie byłyby jednak wiążące. Dodatkowo w czasie kampanii podkreślał, że nie zmierza do uczynienia z Egiptu państwa wyznaniowego.

Już po ogłoszeniu wyników ogłosił się prezydentem „wszystkich Egipcjan” w tym także chrześcijan. Wielokrotnie sugerował, że dobrym rozwiązaniem byłby wiceprezydent koptyjski.

III. Wojsko

W swoim przemówieniu Mursi nazwał armię „historyczną instytucją” a policjantów „braćmi”. Zastrzegł jednak, że wszyscy, którzy w czasie rewolucji nadużywali swojej władzy powinni zostać ukarani. Na początku drogi o fotel prezydenta oznajmił, że swój wybór Ministra Obrony będzie konsultował z armią. Budżet obronny ma być pod kontrolą parlamentu. Zapewnił także, że będzie pilnował przestrzegania nowej konstytucji tak, aby żadna instytucja w Egipcie nie stała ponad nią. Przywódca Najwyższej Rady Wojskowej Mohamed Husein Tantawi pogratulował Mursiemu zwycięstwa.

  • Marcin Hencz

    Cieszę się, że wybór padł w stronę w sumie jedynego realnego dzisiaj stronnictwa politycznego. Kandydat ma po prostu legitymacje, a będzie mu ona zdecydowanie potrzebna. Z tego co widać prezentuje on sobą koncepcje chadeckie czy jak ktoś woli islamsko-demokratyczne zaczerpnięte zapewne od obecnej tureckiej władzy. Cieszy również przerzucenie punktu ciężkości kontaktów zagranicznych z USA na Europę i chęć poszerzenia integracji arabskiej. Jednak trudno zapominać, że specyfiką Afryki jest zawsze podnoszenie po wygranych wyborach wspaniałych haseł, a zazwyczaj ich realizacja nie wchodzi nawet w fazę alfa.

  • Polityka Globalna

    Marcin Hencz Realizacja przedwyborczych haseł będzie tym trudniejsza, że na razie wojsko trzyma się mocno.

  • Polityka Globalna

    Ciekawa zagrywka: Mursi powoła kobietę i koptyjskiego chrześcijanina na wiceprezydentów. http://www.politykaglobalna.pl/2012/06/mursi-powola-chrzescijanina-kobiete-na-wiceprezydentow/