Czy film “Droga, którą przebyliśmy” Obamy był sukcesem?

Nieco ponad dwa tygodnie temu sztab Baracka Obamy opublikował w sieci kilkunastominutowy film “dokumentalny” autorstwa Davisa Guggenhaima o pierwszych trzech latach prezydenta w Białym Domu. Film był bardzo mocno promowany przed jego premierą, która odbyła się “na żywo” na nowej, specjalnej platformie na Youtube. Czy po ponad dwóch tygodniach można powiedzieć, że był sukcesem?

Film ma w tym momencie ponad 2 miliony wyświetleń. Jest ósmym najbardziej popularnym klipem na kanale Youtube prezydenta – z 2150 opublikowanych tam od startu profilu. Wszystkie filmy, które maja więcej wyświetleń od tego dokumentu pochodzą z lat kampanii 2008.

Film jak widać jest hitem. A trzeba zauważyć, że sam film to tylko narzędzie – został odpalony wraz z nową wersją kanału na youtube kampanii Obamy. Teraz konto prezydenta do złudzenia przypomina oficjalną stronę – można szybko przejść do najważniejszych tematów danego dnia, zobaczyć co dzieje się na twitterze, dokonać przelewu na rzecz kampanii i włączyć się w działania jako wolontariusz – i to wszystko z poziomu Youtube.

Dlatego też korzyści, które Obama ma z wyświetleń są dużo większe niż tylko wynikające z treści filmu. Jego forma jest oczywiście nieprzypadkowa – stylizowanie na dokument powoduje, że łatwiej przyjąć to co się w nim mówi za prawdę, niż w przypadku zwykłego spotu wyborczego.

To będzie rok wiralnych spotów, paradokumentów, parodii i brutalnych filmików. Sztab Obamy doskonale to rozumie, stąd pomysł na wzmocnienie integracji konta na Youtube z oficjalną stroną kampanii i rozbudowanie jego możliwości.

Michał Kolanko

  • Myślę, że taki film reklamowy to bardzo dobry pomysł w kampanii wyborczej. Na pewno najbardziej przyciągnie młode pokolenie obyte z internetem. Mam nadzieję że Obama wygra te kolejne wybory 🙂