Białoruś zrywa zaręczyny?

Białoruś, była po Ukrainie najważniejszym dla Rosji krajem w przestrzeni postsowieckiej. Była? W pewnym sensie nadal jest, ale główne założenie rosyjskiej polityki uległy reinterpretacji w wyniku doktryny Medwiediewa. W latach 90- tych Moskwa sprzyjała narastającemu autorytaryzmowi białoruskiemu, który blokował integrację tego państwa ze strukturami Zachodu. Dziś Łukaszenka stał się dla Kremla niewygodny. Dlaczego?

Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy! Źródło grafiki: Gazeta.pl

Cel: państwo związkowe

Specyficzne położenie Białorusi definiowało jej szczególną rolę w polityce rosyjskiej od upadku ZSRR. Mińsk, był buforem oddzielającym od świata Zachodu, który przeszedł do ofensywy spychając Rosję na peryferie Europy, był krajem tranzytowym dla rosyjskiego eksportu i dostaw zasilających obwód Kaliningradzki. Białoruś, była „bliską zagranicą”, która na potrzeby rosyjskiej polityki miała stać się wyłączną strefą wpływów geopolitycznych spadkobierczyni ZSRR. Sposobem na zachowanie realnych wpływów Moskwy na Białorusi, było wspieranie autorytaryzmu uosabianego przez Aleksandra Łukaszenkę. Dyktatura uniemożliwiła Mińskowi podążenie drogą swoich demokratycznych sąsiadów, drogą wiodącą ku NATO i UE. Bliskość kulturowa i językowa Białorusinów przemawiała za poszukiwaniem takiej formy relacji politycznych z Rosją, która umożliwiłaby w perspektywie czasu integrację obu państw. Były to czasy, w których rosyjskojęzyczny Łukaszenka marzył o stanowisku prezydenta Rosji a postępująca choroba Jelcyna wróżyła sukces takiemu scenariuszowi.

Prace nad ZBIR, który stanowił zarys przyszłego państwa związkowego szły „pełną parą” a Kreml traktował kontakty z Białorusią niemal jako część swojej polityki wewnętrznej aż do momentu, w którym na scenie politycznej zajaśniała gwiazda Putina. Następca Jelcyna starał się przyśpieszyć integrację obu państw, ale widział w Białorusi raczej kolejną zachodnią gubernię Moskwy niż równorzędny podmiot przyszłej konfederacji. Putin nie przewidywał szczególnego stanowiska dla Łukaszenki a w ZBIR widział białoruską konieczność polityczną. Kraj nad Świsłoczą uzależniał się bowiem coraz bardziej od rosyjskich dotacji gospodarczych i izolował na arenie międzynarodowej.

Cel: prywatyzacja i wykup białoruskich przedsiębiorstw

Zmiany w rosyjskiej polityce nastąpiły na przełomie 2006/07 roku. Pod koniec 2006 roku Putin przedstawił opinii publicznej harmonogram podwyżek surowców energetycznych sprzedawanych na Białoruś. Kilka miesięcy później w Przeglądzie Polityki Federacji Rosyjskiej można było przeczytać, że najważniejszym zadaniem w stosunkach z Białorusią jest „stopniowe przejście na zasady rynkowe” (koniec z dotowaniem Łukaszenki), co ma przerodzić się w „przeniesienie rosyjsko- białoruskiego współdziałania na jakościowo nowy poziom i będzie wspierać poszukiwanie optymalnego modelu budowy państwa związkowego”(uzależnienie gospodarcze Mińska i integracja na rosyjskich warunkach).

Doktryna Medwiediewa jest tylko logicznym rozwinięciem powyższej koncepcji i dopasowaniem jej do partnerstwa z Europą, która w obliczu chińskiej aktywności przestała być postrzegana jako zagrożenie. Medwiediew zaznaczył, że Europa będzie głównym sojusznikiem Rosji a państwa poradzieckie nie mogą już liczyć na partnerstwo strategiczne z Moskwą. Na Kremlu zauważono zbieżność interesów rosyjsko- unijnych, które nie są zainteresowane istnieniem reżimu Łukaszenki. Interesy korporacyjne wschodu i zachodu są identyczne w kwestii białoruskiej prywatyzacji, którą blokuje „radziecka” mentalność Baćki.

Właśnie w tej biznesowej zbieżności należy doszukiwać się nacisków Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który zmusił ostatniego Dyktatora Europy do ogłoszenia dwóch dekretów wpływających na kwestię prywatyzacji białoruskich firm. Pierwszy powołał państwową Agencję Prywatyzacji i Inwestycji a drugi dotyczył przekształcenia kilku kluczowych przedsiębiorstw w spółki akcyjne skarbu państwa (np. Białoruska Kompania Potasowa). Medwiediew i rosyjskie lobby biznesowe także nie próżnuje czerpiąc wzory z Carycy Katarzyny i wychodząc naprzeciw niemieckim i włoskim interesom. Rozumie że skoro nie może „połknąć” Białorusi w całości to należy to zrobić w towarzystwie partnerów.

Cel: zmiana prezydenta Białorusi

Aleksander Łukaszenka stał się niewygodny, jest tego świadomy i z polityczką zręcznością szuka ratunku we wschodzącej potędze na wschodzie. To właśnie Chiny udzieliły mu kredytu na 15mld $. W Mińsku planuje się także budowę chińskiej dzielnicy i otwarcie hotelu Pekin. Nie jest również tajemnicą powstanie specjalnej chińskiej strefy przemysłowej na Białorusi i udział firm państwa środka w budowie autostrad i lotnisk. Białoruś nie jest wyjątkiem w swoich propekińskich sympatiach, które stanowią alternatywę dla tradycyjnej osi politycznej wschód- zachód. W 2009 roku Chiny, były trzecim partnerem handlowym Ukrainy i udzieliły temu krajowi 1mld $ kredytu na modernizację przemysłu węglowego.

Intencje Rosji stają się oczywiste a transmisje filmu „Ojciec Chrzestny” w państwowej telewizji NTV są zaledwie początkiem wielkiej gry o mińskie następstwo tronu. Białoruska „opozycja” jest ostatnio częstym gościem Kremla, ale ze względu na jej znikome znaczenie w grę wchodzi też wsparcie pominiętego w sukcesji, najstarszego syna Łukaszenki- Wiktara. Czy polityczna zręczność Baćki pozwoli mu poskromić politycznych wrogów? Białoruskie elity są świadome, że ich znaczenie i pozycja społeczna jest uwarunkowana istnieniem niezależnego państwa. Również społeczeństwo białoruskie widzi w Rosji „imperium od którego trzeba się trzymać z daleka”. Białorusini są świadomi swojej odmienności, co przejawia się nawet w powszechnie używanym języku ,który stanowi rosyjsko- białoruską mieszankę i ma nawet własną nazwę (trasianka). Aleksander ma więc silne podstawy w stosunku do sprawowanej władzy i polityczny zmysł, który każe mu spoglądać na wschód. Czy to wystarczy? Czas pokaże…

Kategorie: Europa, Polityka
Tematy , , ,
Państwa: ,
Fotografia główna: 72. Áåëîðóññèÿ. Âèòåáñêàÿ îáëàñòü. 12 ÿíâàðÿ. Ïðåçèäåíò Áåëîðóññèè Àëåêñàíäð Ëóêàøåíêî âî âðåìÿ òîðæåñòâåííîé öåðåìîíèè, ïîñâÿùåííîé ïîäà÷å ðîññèéñêîãî ïðèðîäíîãî ãàçà â ãîðîä Äîêøèöû. Ôîòî ÈÒÀÐ-ÒÀÑÑ/ ÁåëÒÀ