Narodziny imperium

Kiedy wymyślono monoteizm i opłynięto Afrykę? Kiedy zastosowano na szeroką skalę politykę terroru i przeprowadzono pierwsze deportacje? I jaki to ma związek z powstaniem pierwszych imperiów i polityką zagraniczną? Zapraszam do lektury, odpowiedzi są zaskakujące!

Trzy fundamenty imperium

Kult jednostki

Pierwszym władcą, który zrozumiał, że skuteczna władza musi posiadać legitymizacje ideową atrakcyjną dla poddanych (stabilizacja wewnętrzna) i ludów ościennych (ekspansja) był Naram-Sin (2270-2235 p.n.e.), wnuk Sargona Akadyjskiego. Ten wielki „król czterech stron świata”, odnowiciel pierwszego w dziejach ludzkości imperium (akadyjskie) stworzył kult własnej osoby. Zrozumiał, że ubóstwienie władcy będzie spoiwem, które utrwali nieustannie buntującą się mozaikę etniczną podbitych ziem. Choć jego idea (i państwo) nie przetrwała próby czasu to jednak stała się archetypem, do którego będą dążyć kolejne pokolenia władców na starożytnym bliskim wschodzie. Kult władcy stał się fundamentem wielkich podbojów, czynnikiem unifikującym, który umożliwiał wchłonięcie nowych nabytków terytorialnych.

Prawo

Inną drogę prowadzącą kraj ku podbojom objął władca hetycki Telipinus (około 1525 p.n.e.). Jego królestwo obejmujące bogate ziemie leżące na terytorium dzisiejszej Turcji, było wyjątkowo niestabilne. Okresy wzmocnienia kraju przeplatały się z buntami arystokracji i walkami pałacowych koterii, które zatwierdzały każdorazowo nowego władcę. Telipinus nie dążył do ubóstwienia swojej osoby tak jak Naram-Sin. Fundamentem hetyckiej ekspansji stało się ogłoszenie quasi konstytucji. Edykt Telipinusa regulujący następstwo tronu nosił cechy dokumentu konstytucyjnego, który rezerwował następstwo tronu dla najstarszego królewskiego syna. Jeżeli zabrakło pierworodnego władzę scedowano na kolejnych synów wedle ich wieku. W przypadku braku męskiego potomka królem zostawał mąż najstarszej córki hetyckiego władcy. Ciągłość władzy, która była konsekwencją edyktu stanowiła fundament przyszłej ekspansji międzynarodowej tego kraju. Telipinus wybrał rozwiązania prawne, które funkcjonowały od dawna na terytorium bliskiego wschodu i połączył je w nowatorski sposób (pierwszy kodeks prawny autorstwa Ur-Nammu powstał w XXI p.n.e.; pierwsza żeńska sukcesja władzy królewskiej wywodzi się z irańskich terytoriów starożytnego Elamu a datowana jest na 2100-1900 p.n.e.). Telipinus uzyskał, więc legitymizację władzy dla swoich następców za pomocą aktu prawnego, Naram-Sin natomiast dzięki „władzy zesłanej przez Bogów”.

Jeden Bóg

Ostatnim władcą, który zbudował swoimi działaniami ideologiczny fundament, na którym mogło powstać światowe imperium, był faraon egipski Amenhotep IV (1375-1360 p.n.e.). Możliwość współistnienia różnych ludów w ramach jednego organizmu państwowego dostrzegł w jednolitości kultu państwowego. Amenhotep odsunął od władzy wszechpotężnych kapłanów Amona i wprowadził dla całego kraju kult jednego Boga- Atona (wyprzedził swoimi monoteistycznymi poczynaniami o ponad 300 lat Hebrajczyków). Faraon zmienił swoje imię na Echnaton (umiłowany Atona) i stał się pośrednikiem pomiędzy bogiem „dysku słonecznego” a swoim ludem. Amenchotepa IV wspierały w jego pomysłach ambitne małżonki, najpierw Teje a później słynna mitannijska księżniczka Nefretete, poparcia początkowo udzieliło mu także wojsko, co nie było bez znaczenia. Choć ostatecznie plany Echnatona skończyły się fiaskiem to jednak idea jednego boga unifikującego rozległe terytorialnie państwo przetrwała.

Powyższe przykłady stały się fundamentem, na którym powstało Imperium Asyryjskie, pierwsze które objęło cały świat (w pojęciu starożytnych). Utrzymanie w ryzach tak ogromnych połaci starożytnego bliskiego wschodu zaowocowało zastosowaniem brutalnych środków politycznych:

Polityka terroru

Terror i deportacje

Król asyryjski Aszur-nasir-apla II (884-858 p.n.e.) dokonywał rzezi całych miast, obdzierał pokonanych ze skóry, wbijał na pal, ćwiartował. Strach który budziły wojska asyryjskie minimalizował straty podczas prowadzonych kampanii wojennych, często rozbijał całe koalicje które próbowały przeciwstawić się ulubieńcowi boga Aszura. Na podbitych terytoriach Asyryjczycy prowadzili masowe deportacje. Aszur-nasi-apla II przenosił wyspecjalizowanych rzemieślników ze wszystkich ziem swojego państwa do asyryjskiej stolicy Kalchu, ale już jeden z kolejnych władców Asyrii Tiglatpilesar III deportował 150 tys. buntujących się Chaldejczyków z Babilonii. Polityka terroru stała się jedną z ulubionych metod trzymania w ryzach całych narodów zamieszkujących rozmaite imperia powstające i upadające w ciągu całej historii ludzkości. Jednym z pośrednich naśladowców Aszur-nasir-apli jest zmarły pół wieku temu Józef Stalin.

Oddziały specjalne i sankcje gospodarcze

Tiglatpilesar III stworzył dla umocnienia swoje władzy pierwsze w historii oddziały specjalne i inżynieryjne. Specjalna selekcja rekrutów i szkolenie oraz doskonały ekwipunek i uzbrojenie oddziałów asyryjskiego władcy dały mu władzę nad światem. System dróg i poczta królewska wspomagała żywotność imperium, które upadło w wyniku najazdu medyjskiego poprzedzonego długotrwałymi sankcjami gospodarczymi. Armia Asyrii ponosiła duże straty i była uzależniona od importu koni bojowych sprowadzanych z Medii (dzisiejszy Iran). Odcięcie dostaw rumaków dla króla asyryjskiego Asurpanipala jest pierwszym znanym mi w historii zastosowaniem sankcji gospodarczych.

Wojsko i embargo handlowe to wynalazki starożytności, które stały się nieodzownym elementem koniecznym do powstania imperium. Terror to najprostszy sposób na utrzymanie w ryzach nowych terytoriów, na które imperium ma zawsze:

Wilczy apetyt

„Tworzenie” nowych terytoriów

Imperium ma siłę dopóki znajduje się w fazie rozwoju, dopóki ma apetyt na nowe ziemie. Wbrew pozorom, wojna nie była jedynym sposobem na zdobycie nowych nabytków terytorialnych. Nie będę skupiał się zatem na powszechnie znanych kampaniach militarnych i opiszę pokojowe metody pozyskiwania nowych ziem przez mocarstwa starożytnego wschodu. Pierwszą metodę pokojowej ekspansji opracował faraon Amenemhotep III (1810-1770 p.n.e.). Amenemhotep za pomocą tam, grobli i kanałów melioracyjnych stworzył na pustyni w okolicach Oazy Fajumskiej nowe połacie terenów rolniczych. Nie bez znaczenia okazała się niedaleko położona odnoga Nilu i depresyjne jezioro Quarun. Oczywiście już w Babilonii anonimowi władcy w celu powiększenia własnego terytorium tworzyli w delcie wielkich rzek sztuczne wyspy umacniane przetworzoną trzciną, ale to Amenemhotep jest pierwszym tego typu innowatorem znanym z imienia. Innym egipskim wizjonerem, był faraon Necho II (610-595 p.n.e.), który sfinansował udaną wyprawę fenicką dookoła Afryki. Tak, tak to Fenicjanie wyprzedzili w afrykańskim wyścigu Portugalczyków a w okresie swojej największej potęgi handlowali nawet z Wyspami Brytyjskimi. Po udanej wyprawie faraon Necho rozpoczął budowę kanału łączącego Morze Śródziemne i Czerwone, który miał stać się bazą wypadową do podboju i kolonizacji nowych terenów. Niestety jego plany przerwała śmierć.

Imperialne podsumowanie

Wszelkie warunki do stworzenia światowych imperiów stworzono w żyznym półksiężycu pierwszych cywilizacji. Mam tu na myśli zarówno ideologie pozwalające na spojenie odmiennych ludów w jeden organizm państwowy, wewnętrzne i zewnętrzne metody które nadawały imperiom stabilność lub jej pozory a także metody poszerzające bogactwo i obszar państwa bez wywoływania wojen. Często dyskutuje się o teorii stosunków międzynarodowych w oparciu o XIX i XX wieczny materiał. Tymczasem klucz do zrozumienia procesów zachodzących także dzisiaj w tkwi w Starożytności.