Rosja XXI wieku – czas na zmiany?
Raport „Wizerunek Rosji XXI wieku, Obraz jutra, którego sobie życzymy” ( Россия XXI века: образ желаемого завтра ) to najnowsza koncepcja państwa rosyjskiego opublikowana na początku lutego 2010 r. przez Rosyjski Instytutu Rozwoju Współczesnego (INSOR), think-tank, któremu patronuje prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew.

- Dimitrij Miedwiediew: prezydent-modernizator? (Zdjęcie: Flickr/Downing Street)
Zaczęło się w listopadzie 2009 r.
- W XXI wieku naszemu krajowi znów niezbędna jest wszechstronna modernizacja. Będzie to pierwsze w naszej historii doświadczenie modernizacji, opierającej się na wartościach i instytucjach demokracji – oznajmił Miedwiediew 12 listopada 2009 r. na Kremlu w dorocznym orędziu do Zgromadzenia Federalnego, czyli dwóch izb parlamentu Rosji: wyższej – Rady Federacji i niższej – Dumy Państwowej. – Zamiast archaicznego społeczeństwa, w którym wodzowie myślą i decydują za wszystkich, staniemy się społeczeństwem wolnych i odpowiedzialnych ludzi – zaznaczył. – Zamiast zacofanej gospodarki, stworzymy nową – opierającą się na wiedzy, nowych ideach i technologiach pożytecznych dla ludzi – dodał.
Według prezydenta, Rosja nie może dalej rozwijać się tylko na tym, co wypracowały poprzednie pokolenia w sferze naftowej, w dziedzinie broni atomowej i infrastrukturze przemysłowej. – ZSRR pozostał mocarstwem przemysłowo-surowcowym. Nie wytrzymał konkurencji ze społeczeństwami postindustrialnymi – oświadczył. Prezydent polecił utworzyć w Rosji centrum technologiczne, wzorowane na amerykańskiej Dolinie Krzemowej. Zapowiedział, że w ciągu pięciu lat w całej Rosji powinien być dostępny szerokopasmowy internet, telewizja cyfrowa i telefonia komórkowa czwartej generacji.
Gospodarz Kremla postawił też zadania opracowania do 2014 roku silnika atomowego do lotów na inne planety i reaktora jądrowego nowej generacji. Natomiast w 2015 roku Rosja według niego powinna osiągnąć światowy poziom w dziedzinie łączności satelitarnej, by – jak podkreślił – „móc widzieć cały świat”. Miedwiediew wyraził przekonanie, że Rosja może – jak to ujął – uzyskać status światowego mocarstwa na zasadniczo nowej podstawie.
Prezydent Miedwiediew rzuca rękawicę Władimirowi Putinowi
Raport „Wizerunek Rosji XXI wieku, Obraz jutra, którego sobie życzymy” ( Россия XXI века: образ желаемого завтра , tekst raportu w języku rosyjskim) :
- Rosja powinna wejść do WTO, OECD i innych globalnych organizacji.
- Rosja powinna złożyć chęć akcesji do NATO i Unii Europejskiej
- Redukacja i modernizacja Armii Rosji. Z 1,1 mln żołnierzy do 500-600 tys., za to lepiej wyszkolonych, lepiej opłacanych z nowocześniejszym sprzętem.
- Zlikwidowanie milicji i stworzenie policji.
- Rozwiązanie Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB)
- Opowiedzieli się także za przywróceniem wyborów gubernatorów i senatorów (od czasów Putina to Kreml „namaszcza” władze w poszczególnych regionach Rosji)
- Obniżenie progu wyborczego do 5 proc.
- Wprowadzenie okręgów jednomandatowych w wyborach do Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji.
- Kadencja prezydenta powinna być skrócona z sześciu do pięciu lat, a Dumy – z pięciu do czterech
- Ważny jest pluralizm polityczny; trzonem systemu – zdaniem autorów raportu – powinny być dwie partie: centroprawicowa i centrolewicowa.
- Liberalizacja życia politycznego i gospodarki w Rosji.
- Rosja powinna stać się strategicznym partnerem dla Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych Ameryki
- Państwo powinno zrezygnować z wszelkich form kontroli nad mediami w Rosji
Znamienne są komentarze dotyczące owego raportu. Zdaniem prof. Jewgienija Gontmachera, jednego z twórców raportu, dokument został napisany nie dla Miedwiediewa, lecz z myślą o zainicjowaniu publicznej debaty na temat przyszłości Rosji. Tymczasem Aleksandr Prochanow, redaktor naczelny radykalnie komunistycznego pisma „Zawtra” mówi: – Dokument jest manifestem „żądnych rewanżu liberałów”, na czele których stoi Miedwiediew. Jego zdaniem to skutek „fatalnego błędu”, jaki popełnił Putin, nie decydując się na przedłużenie swych rządów o trzecią kadencję. Natomiast eksperci podkreślają, że dokument jest rękawicą rzuconą Władimirowi Putinowi, premierowi Rosji, który przez ostatnie lata budował w Rosji system autorytarny. Jest to też powrót do respektowania zarówno ducha jak i litery Konstytucji Rosji, która ostatnimi czasem była wielokrotnie w Federacji Rosyjskiej naruszana, bądź ignorowana.
Dokument ten ukazuje również dwugłos, jaki panuje w Rosji. Niedawno, bo 5 lutego Kreml opublikował przecież Nową Doktrynę Wojenną (opisaną i skomentowaną na PolityceGlobalnej.pl), która pokazuje, że Rosjanie wciąż myślą starymi schematami, rodem z Zimnej Wojny, i w której wskazują Zachód i NATO jako główne zagrożenie dla swojego państwa. Co więcej, Nowa Doktryna Wojenna przesiąknięta jest tezami oraz mechanizmami i procedurami podejmowania decyzji wojskowych, jakie występowały w poprzednim, komunistycznym systemie.
Tymczasem raport doradców prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa pokazuje, że Rosja, a przynajmniej część jej elity politycznej, jest jednak zdolna do kreatywnego i innowacyjnego myślenia o własnym państwie w nowym stuleciu, a nawet potrafi wzbić się ponad wciąż istniejącymi w tym kraju nostalgiami za rządami „twardej ręki”, czy tradycjami rosyjskiego imperializmu.
Elity polityczne w Federacji Rosyjskiej, skupione wokół prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa, zmieniają główne paradygmaty polityki wewnętrznej i zagranicznej Rosji w celu dokonania dynamicznych zmian w tym kraju na miarę XXI wieku. Nawet jeśli jest to dopiero początek drogi, to bardzo istotny jest fakt, że nareszcie postawiono właściwy drogowskaz.
Dawid Włodkowski

A właśnie, ciekawe, czy jest to kolejny plan Putin – Midwiediew, czy ktos w Rosji faktycznie zmądzał i stwierdził, że jedynym rozsądnym wyjściem dla „mocarstwa” jest integracja z zachodem. Pytanie jak to sie dalej rozwinie?
Ano właśnie. Ja też od pewnego czasu tak przysłuchuję się temu co mówi Miedwiediew, oraz jego partyjni i być może pozapartyjni przyjaciele. I zastanawiam się czy to tylko takie mydlenie oczu, by pokazać iż Putin jest otwarty na demokratyczne zmiany, a to tylko Zachód ma ciągle jakieś nieuzasadnione obiekcje i uwagi do Rosji
) he he ! Czy też rzeczywiście Miedwiediew przeciwstawi się kiedyś Putinowi i zapoczątkuje rzeczywiste przemiany w Rosji ? A teraz robi test na próbę sił z Putinem ?
Ps.
Sorry ale pomyliłem artykuły i podobny komentarz umieściłem też w pod innym artykułem
To są właśnie zalety rosyjskiego modelu demokracji.
Będziemy gdybać dopuki nie wezmą sie za łby. A jak tylko się wezmą, pojawi się pytanie, czy to aby na pewno „naprawde” tym razem?