Putin z kapelusza

Źródło: www.robertamsterdam.com
Źródło: www.robertamsterdam.com

Komentatorzy z The Power Vertical znaleźli w gazecie Wiedomosti interesujący fragment, który wskazuje, że Władimir Putin pojawił się bez zaproszenia na piątkowej konferencji dotyczącej reform politycznych:

Członek Rady Federacji stwierdził później, że nikt nie spodziewał się Putina na spotkaniu. Rząd zażyczył sobie materiałów z Kremla na początku tygodnia. Jeśli chodzi o Putina i jego zamiar zabrania głosu podczas spotkania, dowiedzieliśmy się o nim dopiero rano w dniu spotkania…

Politolog Michaił Winogradow powiedział, że wypowiedź na spotkaniu Rady Federacji to sposób premiera na wsparcie systemu, który sam stworzył. Putin chce udowodnić, że nikt nie będzie mógł tego systemu zniszczyć, stwierdził Winogradow. Jeśli to właśnie miało miejsce, intryga w roku 2012 będzie jeszcze bardziej skomplikowana i zaskoczy opinię publiczną.

Być może nieprzygotowanie Putina tłumaczy ostre komentarze i uwagi o tym, że żadne zmiany nie są w rosyjskiej polityce niezbędne. Czytaliśmy wiele o nowej roli Putina jako człowieka podkopującego kolejne inicjatywy Miedwiediewa, od planów związanych z WTO po traktat o redukcji zbrojeń z USA. Teraz przychodzi niezaproszony na konferencje o potrzebie reformy politycznej.

Istotne pytanie w tym kontekście brzmi, jak podkreśla w swoim artykule Amy Knight, czy delikatny publiczny spór między Putinem a Miedwiediewem istnieje faktycznie, czy jest to tylko gra. Jak podkreśla Whitmore, jak pisze PV „Jedno jest jasne, coraz większa część rosyjskiej elity zaczyna odczuwać ograniczenia Putinizmu. Nie wygląda jednak na to, że mają obecnie dość siły, by coś z tym systemem zrobić.”

Robert Amsterdam