Raport Publicznej Komisji Śledczej w sprawie Magnickiego

grafika
źródło: robertamsterdam.com

Informacje zawarte w pierwszym niezależnym raporcie dotyczącym śmierci prawnika firmy Hermitage Siergieja Magnickiego wstrząsnęły rosyjską opinią publiczną i skupiły na sobie uwagę mediów. Magnicki spędził rok w więzieniu bez przedstawionych zarzutów i zmarł gdyż nie udzielono mu pomocy medycznej.

Autorzy raportu jasno stwierdzają, że ich zdaniem Magnickiego poddawano psychicznej i fizycznej presji, co doprowadziło do jego śmierci. Przywołują także liczne kłamstwa władz, w tym zaprzeczenia jakoby Magnicki kiedykolwiek skarżył się na brak opieki medycznej czy też jej się dopominał.

W odpowiedzi na nieoczekiwaną wściekłość opinii publicznej rosyjskie władze podejmują bezprecedensowe kroki: przyznają się do winy, zwalniają szereg wysokich rangą urzędników więziennych,  a prezydent Miedwiediew – jak donosi prasa –  apeluje o zawieszenie wyroków więzienia dla przestępców podatkowych i innych skazanych za wykroczenia ekonomiczne (czyli teoretycznie także dla Chodorkowskiego i Liebiediewa, ale w to oczywiście nikt nie wierzy).

Rząd jednak nie zbliżył się o cal do odpowiedzi na pytanie CZEMU Magnicki został zamordowany i KTO zlecił torturowanie go dla zatuszowania kradzieży. Tak długo, jak śledczy i rządowi złodzieje, których interesy reprezentują w tej sprawie są zaangażowani w śledztwo, sytuacja sprowadza się do gry pozorów.

Porażający 20-stronicowy raport opublikowany przez Moskiewską Publiczną Komisję Śledczą pod przewodnictwem Walerija Borsczewa jest dostępny w wersji angielskiej pod tym adresem.

Poniżej wnioski z raportu.

WNIOSKI

Człowiek przetrzymywany w więzieniu nie jest w stanie podejmować wszystkich koniecznych środków dla ochrony swojego zdrowia i życia. Odpowiedzialność tę ponosi państwo, które przetrzymuje go w zamknięciu. Tak więc w przypadku Siergieja Magnickiego mamy do czynienia z odmową prawa do życia. Członkowie Publicznej Komisji Śledczej doszli do wniosku, że Magnickiego w więzieniu poddawano psychicznej i fizycznej presji i że warunki na niektórych oddziałach więzienia można zasadnie określić mianem tortur. Ludzie za to odpowiedzialni muszą zostać ukarani.

Reforma systemu penitencjarnego, polegająca na przeniesieniu go z gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do Ministerstwa Sprawiedliwości w zamierzeniu miała oddzielić kwestie powództwa od uwięzienia. Więźniowie i skazani powinni być przetrzymywani w odpowiedzialnych za to instytucjach w warunkach określonych przez prawo, a nie stosunek, jaki mają do nich śledczy. Wywieranie wpływu przez śledczych na warunki, w jakich przetrzymywani są skazani i oskarżeni jest niedopuszczalne. Mimo to zdarza się to dość często i jest to przestępstwo. Zdaniem członków Publicznej Komisji Śledczej konieczne jest ustalenie do jakiego stopnia  śledczy ponoszą odpowiedzialność za warunki, w jakich przetrzymywano Magnickiego.

W przypadku Magnickiego dużą rolę odegrało zaniechanie obowiązków przez lekarzy z zamkniętego oddziału śledczego. Zdaniem Komisji wynikało to z ich zależności od administracji instytucji penitencjarnej. Opieka medyczna w wyżej wspomnianych instytucjach nie może działać na rzecz strony oskarżenia i musi być od niej niezależna.

Konieczne jest określenie przez prawo warunków przeniesienia więźniów z jednego więzienia do drugiego, jasnych zasad, na których dokonuje się transferu z jednego oddziału zamkniętego na drugi oraz odpowiedzialności za bezprawne pogorszenie warunków uwięzienia. Musimy dopilnować, aby to, co stało się z Siergiejem Magnickim nigdy więcej się nie powtórzyło.

Musimy znaleźć rozwiązanie od dawna nabrzmiałej kwestii wybrania odpowiednich środków karnych w stosunku do oskarżonych przebywających w areszcie, szczególnie w przypadku osób oskarżonych o przestępstwa gospodarcze. Możemy skorzystać z alternatywnych środków ograniczenia wolności – dysponujemy nimi.

Prawo musi wyraźnie definiować, w jakiej sytuacji osoby oskarżone nie mogą być przetrzymywane na oddziale zamkniętym, kiedy należy przywrócić im wolność i z jakich alternatywnych środków ograniczenia wolności można skorzystać. Sądy, decydując o warunkach ograniczenia wolności muszą brać pod uwagę stan zdrowia oskarżonego.

Normy obowiązujące w rosyjskim systemie penitencjarnym muszą odpowiadać normom ogólnoeuropejskim. Ten właśnie rozdźwięk był powodem, dla którego Magnicki skarżył się na warunki, w których przetrzymywani są więźniowie na oddziałach zamkniętych, ograniczenia prawa do korzystania z prysznica, brak podstawowej opieki medycznej oraz uniemożliwienie kontaktu z rodziną, przedstawicielami organizacji pozarządowych i innymi.

Przesłuchania sądowe przebiegają w skandalicznych warunkach urągających godności ludzkiej. To samo tyczy się warunków przygotowania do przewiezienia do sądu, warunków samego przewiezienia oraz warunków w sądzie, w tym odmowy gorących posiłków. Ten problem jest powszechny i istnieje od dawna, a mimo to nikt nie zmierza do jego rozwiązania.

W. Borsczew, Przewodniczący Publicznej Komisji Śledczej w Moskwie, L.Wołkowa, Zastępca Przewodniczącego Publicznej Komisji Śledczej w Moskwie, T. Flerowa. Sekretarz Publicznej Komisji Śledczej w Moskwie, L. Alpern, Członek Publicznej Komisji Śledczej w Moskwie  L. Dubikowa, Członek Publicznej Komisji Śledczej w Moskwie, Z. Swetowa, Członek Publicznej Komisji Śledczej w Moskwie.

Robert Amsterdam