Rok 2009 w oczach komentatorów Polityki Globalnej

W Iranie: zmiany bez zmian

Najpierw apatia, później po kolei: nadzieja, entuzjazm, niedowierzanie, frustracja i gniew. Tak dla wielu Irańczyków wyglądał drugi kwartał ubiegłego roku.

Z kilkuletniego politycznego letargu Irańczyków wybudził Hosejn Musawi, najpoważniejszy kontrkandydat ówczesnego prezydenta, Mahmuda Ahmadineżada, w czerwcowych wyborach prezydenckich w Iranie. I choć walkę o prezydencki fotel ostatecznie przegrał, to udało mu się stworzyć prężny, oddolny ruch polityczny, który od pół roku trzęsie posadami irańskiej teo-demokracji i którego nie udało się dotychczas spacyfikować za pomocą milicji Basidż i Gwardii Rewolucyjnej. Nieco niespodziewanie, największą siłą opozycji stało to, co w pierwszych dniach powyborczych protestów wydawało się jej piętą achillesową – brak formalnej organizacji i jasnego przywództwa; uniemożliwiło to rządowi stałą kontrolę nad działaniami opozycjonistów zorganizowanych na wzór sieci peer-to-peer.

Pół roku po wyborach Iran wygląda zupełnie inaczej niż przed nimi. Jeszcze nigdy w trzydziestoletniej historii Islamskiej Republiki wierchuszka irańskiego duchowieństwa nie była tak podzielona jak obecnie; nigdy wcześniej też tak jawnie nie wznoszono okrzyków przeciw władzy Najwyższego Przywódcy, ajatollaha Chameneiego. Skala i siła protestów, które wybuchły w grudniu, po śmierci opozycyjnego wobec Najwyższego Przywódcy ajatollaha Montazeriego, świadczyć może o tym, że Iran dopiero czeka prawdziwa rewolucja, a powyborcze protesty były zaledwie do niej wstępem. Republika Islamska się zmienia, a jest to zasługa młodego, niezwykle dynamicznego, obeznanego z nowoczesną technologią i nieźle wykształconego społeczeństwa, a nie niewydolnych i skostniałych struktur politycznych – to najważniejsza zmiana jakościowa w tym państwie od wielu lat i choć dziś trudno jeszcze wyobrazić sobie upadek irańskiej teokracji, Iran od zawsze jest państwem, w którym wszystko może się zdarzyć.

Więcej na temat Zielonej Rewolucji i wyborów w Iranie »»»

Artur Makolągwa

Spis treści:

1. Powrót Keynesa »»»

2. Traktat lizboński »»»

3. Twitter i e-booki zmieniają świat »»»

4. W Iranie: zmiany bez zmian »»»

5. Fiasko szczytu w Kopenhadze »»»

6. Turcja dalej od Europy »»»

7. Zmiana warty w Japonii »»»

8. Interwencja Izraela w Strefie Gazy »»»

9. Rozszerzanie się wpływów Chin w krajach rozwijających się »»»

10. Rok rządów Obamy »»»