Skąd Iran bierze uran?

Prezydent M. Ahmadineżad podczas wizyty w reaktorze w Buszirze
Prezydent M. Ahmadineżad podczas wizyty w reaktorze w Buszirze

Wenezuela i Boliwia dostarczają uran dla irańskiego programu nuklearnego, wynika z tajnego raportu izraelskiego rządu

Do raportu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Izraela dotarła agencja AP. Bliskie stosunki Iranu z tymi dwoma latynoskimi krajami nie są niczym nowym. Jednak teraz jest to pierwszy zarzut, iż są one zaangażowane w rozwój programu nuklearnego Iranu, będącego strategicznym zagrożeniem Izraela. Raport stwierdza, że prezydent Wenezueli Hugo Chavez próbuje osłabić Stany Zjednoczone poprzez wspieranie Iranu.

Raport nie wyjaśnia jednak skąd pochodzi uran dostarczany przez oba kraje. Boliwia posiada złoża uranu. Wenezuela oficjalnie nie prowadzi wydobycia ze swoich złóż szacowanych na 50 tys. ton. Ponadto raport oskarża wspierany przez Iran Hezbollah o tworzenie komórek w Ameryce Południowej. Mówi że Wenezuela wydała zezwolenia, które pozwalają mieszkańcom Iranu na swobodne podróżowanie po Ameryce Południowej. Dokument zarzuca Wenezueli i Boliwii naruszenie sankcji jakie Rady Bezpieczeństwa ONZ nałożyła na Iran. Zgodnie z raportem, Ahmadinedżad i Chavez, jako sojusznicy przeciw USA mieli utworzyć fundusz o wartości 200 miliardów mający na celu wsparcie innych państw Ameryki Południowej w celu “wyzwolenia od amerykańskiego imperializmu”.

Oficjele z Caracas i La Paz nie odnieśli się jeszcze do tych doniesień. Rzecznik izraelskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Yigal Palmor również odmówił komentarza na temat tajnego raportu. Trzy-stronicowy dokument na temat działalności Iranu w Ameryce Łacińskiej został przygotowany z wyprzedzeniem wizyty w Ameryce Południowej zastępcy ministra spraw zagranicznych Danny Ayalon, który będą uczestniczyć w konferencji Organizacji Państw Amerykańskich w Hondurasie w przyszłym tygodniu. Minister Spraw Zagranicznych Avigdor Lieberman również planuje wizytę w tym regionie.