Bezprawie w nowym procesie Chodorkowskiego

Oto fragment komentarza, który napisałem dla branżowego serwisu prawniczego JURIST w związku ze zbliżającym się procesem Michaiła Chodorkowskiego (datę pierwszej rozprawy wyznaczono na trzeciego marca):

Obrońcy podkreślają, że obowiązkiem władz jest rozpoznanie tych nadużyć jako niedopuszczalnych i wstrzymanie postępowania. We wniosku czytamy, że pośpiech i przesadny entuzjazm towarzyszące przygotowaniu sprawy zaowocowały stosowaniem tortur, szantażu, gróźb, więzieniem potencjalnych świadków, tajnymi procesami, odrzucaniem wszelkich dowodów niewinności Chodorkowskiego, ignorowaniem próśb o wyjaśnienie zarzutów, dręczeniem i bezceremonialnym traktowaniem adwokatów, którym utrudniano lub wręcz uniemożliwiano pracę, prowadzeniem przeszukań i rekwirowaniem materiałów bez nakazu sądowego, całkowitym ignorowaniem zasady domniemania niewinności, ukrywaniem i manipulowaniem ważnymi dowodami oraz izolowaniem samego Chodorkowskiego od świata na dalekiej Syberii. Nadużywanie czy wręcz łamanie rosyjskiego kodeksu karnego dla celów politycznych i własnych interesów ekonomicznych to najwyraźniej typowa praktyka ludzi odpowiedzialnych za aresztowanie i oskarżenie Chodorkowskiego, którzy wciąż nie ustają w staraniach, by zniszczyć reputację biznesmena, zakwestionować jego rolę w rosyjskim społeczeństwie i uprawomocnić kradzież jego firmy przez przyjaciół Kremla.