Kryterium za kratami

Pięć lat po uwięzieniu Michaiła Chodorkowskiego na dalekiej Syberii odmówiono mu prawa do zwolnienia warunkowego.

Byłego szefa Jukosu skazano w kafkowskim procesie na pobyt w gułagu. Na spawie wyrosła skorumpowana kadra urzędników, którzy zmienili politykę kraju i po cichu zgromadzili ogromne majątki. Od czasu aresztowania Chodorkowskiego Rosja zaczęła odchodzić od zasad wolnego rynku, reform w sektorze publicznym i rządów prawa.

Nawet ludzie przekonanych, że zarzuty przeciw Chodorkowskiemu miały jakieś podstawy prawne, pozbawił złudzeń proces, którego państwo mimo wysiłków nie zdołało uczynić wiarygodnym. Sytuacji nie poprawiło przejęcie aktywów Jukosu przez państwo ani okrutne traktowanie osadzonych.

Jednak bezkarność Kremla organizującego procesy polityczne przeciw politycznym przeciwnikom może się wkrótce skończyć. W efekcie światowego kryzysu giełdowego i spadku cen ropy, rosyjskie rynki straciły w ciągu kilku ostatnich miesięcy dwie trzecie wartości. Odpływ kapitału zwiększył napięcie polityczne. Dla autorytarnego kapitalizmu nastały ciężkie czasy.

Prezydenta Miedwiediewa czeka duże wyzwanie, jeśli chce zmienić obraz Rosji jako kraju aroganckiego i wrogo nastawionego w państwo wyważone i gotowe do współpracy. Ciepłe słowa i kilka umów biznesowych nie zmienią nowoobudzonych obaw świata przed rosyjskimi instytucjami i urzędnikami, którzy nimi kierują.

Niedawna wojna w Gruzji wzmocniła pozycję Miedwiediewa i Putina w kraju, ale ich pozycja zostanie wkrótce wystawiona na próbę przez ciężką sytuację gospodarczą. Rosjanie chcą wiedzieć jak władze rozwiążą ich codzienne problemy.

Miedwiediew mówił w lutym o programie czterech “I” – chciał rozwijać instytucje, infrastruturę, innowacyjność i inwestycje. Wielu zewnętrznych obserwatorów było zafascynowanych tą nową linią. Z podobnym entuzjazmem spotkały się zapowiedzi prezydenta dotyczące planów walki z panującym w Rosji “legalnym nihilizmem”. Miedwiediew wspominał też o fatalnych konsekwencjach atakowania firm i wpychania urzędników państwowych do rad nadzorczych.

Słowa prezydenta oznaczały przyznanie faktu, że Rosja nie może już unikać rozliczenia skorumpowanych urzędników ani znosić braku wiary w rządy prawa. Co jednak udało się od tamtego czasu zrobić? Jak dotąd niewiele.

Nadszedł czas, by wrócić do ery sprzed sprawy Jukosu, ożywić dążenie do budowy rządów prawa i reform gospodarczych, które zamrożono w 2003. Jeśli tak się nie stanie, wypowiedzi Miedwiediewa okażą się kompletnie nieszczere.

Pierwszy ważny krok, który trzeba zrobić to zwrócenie wolności rosyjskim więźniom politycznym. Do tej ostatniej grupy zalicza się Chodorkowski, którego los wciąż przykuwa uwagę świata, bo to właśnie od zniszczenia Jukosu Rosja zaczęła podąźać obecnym kursem.

Władze w Moskwie potraktowały kwestię Chodorkowskiego dość swobodnie, jakby śledztwo i proces nie podlegały publicznej ocenie. Lista nadużyć wymiar sprawiedliwości jest tak długa, że przyćmiewa właściwie pytanie jak kierownictwu Jukosu udało się ukraść więcej ropy, niż ich firma zdążyła przetworzyć. Władze były bezlitosne dla każdego, kto popierał Chodorkowskiego. Zamknięto nawet jego prawnika i odmówiono mu leczenia na AIDS i raka. Obecnie śmiertelnie chory człowiek pozostaje w więzieniu pod zarzutem prania pieniędzy, defraudacji i uchylania się od płacenia podatków.

Kreml, celowo czy nie, sam zmienił Chodorkowskiego w polityczny papierek lakmusowy – jego los to kryterium pozwalające stwierdzić dokąd zmierza Rosja. Szanowane i obliczalne światowe mocarstwo nie może trzymać więźniów politycznych. Dopóki nie zostanie to zrozumiane, osoba Chodorkowskiego pozostanie belką w oku ekipy rządzącej obecnie Rosją.


Autor jest cenionym kanadyjskim adwokatem i obrońcą praw człowieka. W związku z piątą rocznicą aresztowania Michaiła Chodorkowskiego w the Wall Street Journal ukazał się artykuł Roberta Amsterdama o losach jego klienta. Wcześniejpisał o tym też New York Times. Na temat sytuacji najsłynniejszego więźnia Rosjiwypowiedział się też Departament Stanu USA.

Kategorie: Azja i Pacyfik, Polityka
Tematy ,
Państwa:
Fotografia główna: ** FILE ** In this June 16, 2004 file photo, former Yukos oil company CEO Mikhail Khodorkovsky seen behind bars at a courtroom, at the start of a trial in Moscow. Jailed former oil tycoon Mikhail Khodorkovsky filed a request for parole Wednesday and his lawyer challenged Russia's new president to follow through on promises to uphold the rule of law. (AP Photo/Teodor Kustov, File)